I przyszedł czas, że żywcem...
Ups, nie te realia, nie ten świat, nie ta gra ;)
Kto wie z jakiej gry ten cytat został zaczerpnięty, ten dostanie uścisk Kuny :3 Ale faktem jest, że pora na wyniki mojego szczęśliwego rozdania z okazji setnego posta! Tłumnie zgłaszałyście, każdej pewnie na coś innego zaświeciły się oczy. Początkowo planowałam zrobić filmik z losowania, ale musicie mi wybaczyć - jednak postawiłam na internetowego losowacza. W sumie lista wszystkich głosów to 291! Dużo karteczek musiałabym się naciąć ;)
No dobrze, ale my tu pitu, pitu, a wyniki nie mogę czekać...
Wygrywa... *werble*
Gratuluję serdecznie Klaudii, z którą teraz będę się kontaktować w celu wysyłki :3
Wszystkim serdecznie dziękuję za udział i obiecuję, że nie będzie to ostatnie rozdanie tutaj!