środa, 26 marca 2014

Make up #1 - Dzienna Kuna

 Zawsze chciałam, więc pora zacząć - może wiecie, może nie, ale makijaż jest ogromnie ważną częścią mojego życia. Uczę się go, interesuję się nim, ciekawią mnie technologie, techniki, style, nowinki. Wszystko co tyczy się tematu jest moją szeroko pojętą pasją. 

Dlatego zaczynam nową serię "Make up #". Ciekawe do jakiego numeru dojdziemy? Chcę pokazywać co robię. Moje prace na sobie i na innych. 

Nie mam jeszcze dużych umiejętności w fotografowaniu swoich prać. Zdjęcia będę robić ja lub TeŻet głównie, ale nie wykluczone, że inni też się napatoczą. Wciąż na zdjęciach zauważam różne błędy w tym co robię. Nie wspominając o tym, że modelką zawodową nie jestem. Dlatego proszę! Nie zjadajcie mnie! Don't hate me :3

Przejdźmy jednak do sedna. 








MAKE UP #1 - Dzienna Kuna

Całość zaczniemy makijażem typowo dziennym dla mnie. Zwykle coś w tym stylu ląduje na mojej twarzy, gdy nie mam zupełnie pomysłu na siebie. Pierwsze zdjęcie ze wstępu ukazuje typowy problem kobiecy - rozchyloną paszczę przy malowaniu/czesaniu rzęs. Myślę, że taki "making of", będzie dobrym początkiem dla każdego posta.
Niemalże dowodowe


Moje ulubione ujęcie!


Zwyczajem chyba, jest pokazanie czego użyto do makijażu:


TWARZ | LUMENE, CC Color Correcting Cream; holika holika, Petit BB; Bourjois, korektor Healthy Mix; kolorówka.com, primer Prelude Matte; Make Up For Ever, Sculpting Kit; bareMinerals, READY Bronzer; PAESE, Róż z dodatkiem oleju arganowego;
OCZY | essence, STAYS no matter what jumbo eye pencil & shadow; INGLOT, Freedom System Rainbow eye shadow; Sleek, I-Divine Storm; CATRICE, Mascara Better Than False Lashes;
BRWI | INGLOT, Freedom System Rainbow eye shadow; NYX, kredka Eyebrow Push-up Bra
USTA | essence, mini lipgloss set

Jak tak nagle wypisałam ilość tego wszystkiego to się zdziwiłam :P  Człowiek jakoś nieświadomie używa tylu rzeczy dziennie. No ale...

Jeśli coś z powyższej listy Was ciekawi i chcielibyście, żebym konkretnie o tym napisała to proszę śmiało uderzać w komentarzach. Bardzo chętnie podzielę się opiniami w temacie konkretnych kosmetyków.

Zawsze trzeba jakoś zacząć i tak zaczynam ja! O!

12 komentarzy:

  1. OMG! Aż tyle tego? :D
    Ja to mam podkład, bronzer, róż i tusz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź mnie nie załamuj, też padłam jak to zobaczyłam :D Gdybym jeszcze dorzuciła pędzle to bym padła na zawał. Chociaż faktem jest, że jeden bronzer jest dodatkowo, taka wersja "Na bogato". I kredka do brwi też jest u mnie opcjonalna, chociaż zwykle wtedy zastępuję ją cieniem.
      To jest wersja dzienna jak chce mi się poświęcić czas :P Jak nie to bym wykreśliła 4 produkty :P

      Usuń
    2. Aj, no faktycznie, zapomniałam, że brwi podkreślam takim koloryzującym żelem ;)

      Usuń
  2. Baaardzo podobny do mojego ulubionego dziennego ;) Może dlatego, że mam wrażenie, że do moich niebieskich oczu pasuje całe nic poza książkowymi pomarańczami i brązami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nigdy nie przejmuję kolorami - noszę wszystko co mi przypasuje :D

      Usuń
  3. Kilka produktów z Twojej gromadki mam i lubię. :)

    a makijaż bardzo subtelny - w takim najlepiej się czuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie ciekawi petit, mam inna wersję. Makijaż łady, delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brwi pierwsza klasa:) a jak spisuje się ta kredka z Nyx???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo ciekawą rzeczą - myślę o recenzji jej odkąd ją mam, a to już spory kawałek czasu. Właściwie korzystam tylko z jasnej strony, ale dlaczego to pewnie się przełamię i napiszę

      Usuń
  6. Hej !
    Obserwujemy? Jeżeli tak, to zacznij : ) Odwdzięczymy się tym samym :D
    Pozdrawiamy !
    http://typicalfashionn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. A mi się takie delikatne makijaże bardzo podobają, ja na co dzień maluję się jeszcze delikatniej...bo w ogóle nie nakładam cieni :D Róż z Paese też mam i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie również na co dzień lądują brązy w nich najlepiej się czuje :)

    OdpowiedzUsuń