Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ból dupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ból dupy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 lutego 2016

Czy potrzebuję tego najnowszego gadżetu kosmetycznego?


Dzisiaj będę pisać do Ciebie - tak do Ciebie, tam w internecie, bezpośrednio! Pewnie właśnie przeglądałaś blogi albo youtube'a i zobaczyłaś ten jedyny, idealny gadżet, który zmieni Twoje kosmetyczne życie na zawsze. Właściwie to wyskakuje on już do Ciebie nawet z lodówki, bo to hit sprzedaży, najwyższy poziom technologii, blogerki go kochają, celebryci używają. Jest taki piękny, taki genialny... A ty jeszcze się zastanawiasz? Zadajesz sobie to głupie pytanie: Czy ja go potrzebuję? 

A ja Ci odpowiem na to pytanie - prawdopodobnie, jest on Ci totalnie zbędny.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

BALEA i Alverde - niemieccy bożkowie z legend za siedmioma górami



TeŻet zawsze się ze mnie śmieje, że łatwo ulegam reklamie i wpływom blogowych faz. Wszystko łykam jak młody pelikan, aż mi się uszy trzęsą. Oleje, BB kremy i Yankee Candle to już dla mnie codzienność. Oczywiście z biegiem czasu troszkę się uspokoiłam. Nie łapię już byle czego, zerknę to tu, to tam, żeby upewnić się, że czegoś chcę. Chcę w tym wypadku nie zawsze oznacza potrzebuję. Kiedy jednak nawet z mojej lodówki wyskakiwały hasła BALEA oraz ALVERDE, no to kurwa... Ja nie spróbuję?