Pokazywanie postów oznaczonych etykietą twarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą twarz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 lipca 2016

Bell HYPOAllergenic Illuminating Rouge - nikt się nie spodziewa!


Glow wciąż nami rządzi - wszyscy wokół poszukują coraz to lepszego rozświetlacza, który jak jedyny pierścień Saurona będzie rządził nami wszystkimi. Zwykle patrzymy za wielką wodę, gdzieś tam hen daleko, gdzie słynne blogerki, youtuberki i instagramerki dyktują ostateczne trendy. Rozświetlacz tęcza? Jasne. Rozświetlacz pizza? Dyskusji nie ma, wyciągamy portfele, koniec tematu.

A ja Wam powiadam moi drodzy: spójrzmy tutaj. Na nasz swojski, polski rynek. Bo pewnie tego nie wiecie, ale mamy pod ręką perły, które powinny wyskakiwać przed zachodnie wieprze. Odwróćcie razem ze mną głowę i spójrzcie tutaj. Oto Bell HYPOAllergenic Illuminating Rouge.

poniedziałek, 20 czerwca 2016

4 płyny micelarne idealne na lato! (i nie tylko)


Lato to moment, kiedy lenistwo osiąga formę szczytową - wszyscy chcą oszczędzić czas, żeby mieć go więcej dla rzeczy ważniejszych w życiu. Korzystania z pięknej pogody, jedzenia świeżych warzyw i owoców, wychodzenia ze znajomymi czy ogólnie korzystania z długiego dnia albo urlopu. Upały, które potrafią zaatakować nie pomagają w perspektywie ambitnej pielęgnacji trzydziestoma kosmetykami. 

Dlatego dzisiaj pora na coś po co chętniej sięgam właśnie latem - płyny micelarne. Niestety w gąszczu kosmetyków na sklepowych półkach, czasami musimy zdać się na ślepy los wybierając coś dla siebie. Albo skorzystać z cudzych doświadczeń. Jak na tacy chętnie dam Wam moje.

poniedziałek, 16 maja 2016

tołpa, idealic. BB krem upiększający - niby nie, a jednak WOW


Jeśli ktokolwiek mnie zna to wie, że są dwie rzeczy przeciwko którym się wzbraniam: kremy koloryzujące i zachodnie twory, które nadają sobie nazwę "BB". Oba te wynalazki uważam za zło wcielone.

Dlaczego zdecydowałam się spróbować czegoś, co było jednym i drugim jednocześnie? Co mnie do tego podkusiło? Sama nie wiem. Ale nie żałuję.

wtorek, 29 marca 2016

GOLDEN ROSE - CREAMY BLUSH STICK + HIGHLIGTHER STICK = ♥


Człowiek rozwijając się makijażowo musi przejść przez fazy na wszystkie produkty - najpierw zaczynamy od suchych podstaw, żeby przejść coraz głębiej w kierunku wszystkiego w kremie. Gdy zaczynałam uczyć się, makijaż bez przypudrowania był dla mnie niewyobrażalną abstrakcją. Teoria była mi znana, ale praktyka? Nie chybił magia.

Lata przeleciały, a ja jakiegoś czasu mam smaka na kremy. Tubki, prasowane, sztyfty - podanie nie ważne, kremowa forma przede wszystkim. Że w swojej kolekcji posiadałam do niedawna tylko jeden róż "na tłusto" wiedziałam, że tradycyjnie muszę mieć nowość GOLDEN ROSE.

poniedziałek, 14 marca 2016

HEAN Pro-Contour / Luminizer STICK - konturuj i rozświetlaj


Z każdej strony bombardują nas hasłami w stylu "Bądź nude, ale perfect!", "Oszukaj wszystkich, że Twoja twarz wygląda zupełnie inaczej!", "Strobing, Contouring - musisz to robić!". I już czujesz tę potrzebę. Kto z nas nie chce wyglądać najlepiej jak może? 

Potem jednak orientujesz się, że nie jest łatwo. "Bo jak? Czym? Przecież nie jestem super pro make-up artist!"

Z ratunkiem przychodzi jednak HEAN, bo dzięki ich kredkom... wszystko jest możliwe!

niedziela, 7 lutego 2016

NOREL Dr Wilsz MULTIVITAMIN - lepsza wersja mojej skóry


Minęło już sporo czasu, odkąd napisałam kilka słów na temat pielęgnacji skóry naczynkowej. Po pielęgnacji z kolorówki.com i serum z Dermofuture przyszła pora na coś bardziej zaawansowanego. Coś co zaskoczyło mnie tak bardzo, że dawno nie widziałam takich efektów na mojej skórze.

Przyszła pora na zestawie z linii MULTIVITAMIN marki NOREL Dr Wilsz.

wtorek, 19 stycznia 2016

MAKE UP FOR EVER UltraHD czy HD - Czy jest różnica? Czy warto dopłacić?


W zeszłym roku MAKE UP FOR EVER zrobiło bardzo odważny krok - postanowili zabrać podkład HD i zamienić go w nowe, lepsze, szybsze UltraHD. A wiemy jak to potrafi być ze zmianami w kultowych produktach. Albo pójdą dobrze, albo pójdą bardzo źle. 

Być może należeliście do fanklubu starej wersji. Być może mocno się na niej zawiedliście. Jednak dla wszystkich pytanie jest takie samo - czy warto zaryzykować na nowo? 

Mając sporo doświadczenia ze starą i nową wersją, myślę że mogę wymienić Wam większość różnic jakie zaszły. 

czwartek, 17 grudnia 2015

Loton kontratakuje! Kolejne zaskakujące nowości!


Tytuł tego posta wyszedł mi iście tabloidowo, ale mam nadzieję, że w ten sposób lepiej przyciągnął Waszą uwagę. Bo oto - po raz kolejny - nasz polski LOTON postanowił mnie zszokować i wypuścić nową linię olejów.

sobota, 21 listopada 2015

Walka z naczynkami: DermoFuture - Regenerująca kuracja z witaminą C


Witamina C to coś co kuny lubią najbardziej - szczególnie w kosmetykach.

Po niesłabnącej popularności mojego posta o walce z naczynkami wraz z kolorówką.com, postanowiłam, że pociągnę temat dalej. Tym razem z gotowym produktem, dostępnym w sklepach, czyli Regenerującą kuracją z witaminą C marki DermoFuture

piątek, 30 października 2015

VIPERA BB CREAM Silky Match Maker - szok i niedowierzanie


Kiedy człowiek skoczy na jedno lub dwa spotkania blogerskie, siłą rzeczy różne kosmetyki wpadną mu w ręce. Jedne rzuci w kąt, drugie rozda znajomym, a trzecie z ciekawości otworzy. To będzie historia tym trzecim. Mimo uprzedzenia, nie dość, że otworzyłam to kupiłam potem kolejne dwa opakowania.

środa, 21 października 2015

{ Koreańskie Słodkości } Etude House - Every Month Cleansing Foam



Koreańskie kosmetyki w moim życiu tworzą sinusoidę. W jednym momencie rzucam się na nie i kupuję tonami, a po jakimś czasie uspokajam i pasuję z zakupami. 

Jestem znów na fali. Utrzymuje się ona całkiem długo. W ten sposób mogłam przetestować trochę ciekawych wynalazków - a uwierzcie mi - there's some crazy shit out there!

I nie mogłabym się cieszyć bardziej z tego powodu! Dziś - czyścimy nasze kochane facjaty!

sobota, 21 czerwca 2014

Róż, puder, cienie, tusz, czyli co ciekawego oferuje nam CATRICE?


Cztery produkty, jedna marka, jeden wpis - czego możemy jeszcze spodziewać się po CATRICE?
Długi post dla wytrwałych. Albo dla tych, którym wystarczy popatrzeć na dużą ilość zdjęć.

środa, 18 czerwca 2014

GOSH vs. LUMENE, czyli CC vs. CC









Kiedy jesienią na Igraszkach Kosmetycznych, dostałam 2 kremy CC wiedziałam jedno - trzeba je postawić przeciwko sobie!

Dojrzewałam do tej decyzji, testowałam i jest! Starcie gigantów - niczym Oberyn i The Mountain w "Grze o Tron"! Chociaż tutaj nie będzie tak dramatycznie.

niedziela, 15 czerwca 2014

Kuna vs. TeŻet - rumiankowy żel SYLVECO vs. tymiankowy żel SYLVECO


Gdy w akcji "Testuję z Twoim Źródłem Urody", dostałam do testów dwa różne żele do mycia twarzy od SYLVECO wiedziałam jedno - TeŻet ma wyrazić swoją opinię. 

Dlatego dzisiaj - starcie tytanów! Odpowiemy na pytanie nurtujące wszechświat, czyli czyli czy mężczyzna można być słynno blogerko.

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Naturalny tonik? Proszę bardzo!






Pamiętam jak marka SYLVECO jeszcze raczkowała i dostępnych było tylko kilka produktów. Jednakże powoli, powoli całość rozrosła się do kompletnej serii pielęgnacyjnej.

To trochę jakby widzieć rozwój dziecka znajomych, których lubimy, i kiwać głową z taką mini dumą, że rośnie tak pięknie.

Dorosły człowiek ma 32 zęby, więc gdyby przeliczyć każdy ząb na kosmetyk w ofercie SYLVECO to ja doliczyłam się 23 zębów. 

Szybko rośnie, oj szybko...

wtorek, 5 listopada 2013

Czy to High Beam? Nie! To kolorówka.com


Długo dumałam nad tym czy na wstępie powinnam pokazywać Wam efekt, jaki udało mi się uzyskać, kiedy to poszukiwałam rozświetlacza... Doszłam jednak do wniosku, że nie lubię spoilerować. Jeśli tak jak ja jesteście w trakcie rekonesansu, a rzucenie ponad 100 zł ot tak na High Beam Wam się nie uśmiecha to zobaczcie co dzisiaj przygotowałam...

niedziela, 27 października 2013

Klasyka i nowoczesność, czyli róż i czekoladka od Bourjois


Pewne marki mają takie kosmetyki, które zna każdy. Ich używanie przekazywane jest wręcz z pokolenia na pokolenie. Oczywiście to nie znaczy, że spoczywają na laurach i nie próbują zrobić czegoś nowego. Dlatego dziś rzućmy okiem na róż i bronzer od Bourjois.

wtorek, 22 października 2013

Dużo maxów i minimów, czyli enigmatyczny tytuł do żelu marki Sylveco





W wymyślaniu postów czasem najgorszy jest tytuł - bo jak zawrzeć to co chcemy przekazać, nie zdradzając przy tym treści?

Dziś znów stanęłam przed takim trudnym zadaniem. Więc ujmę to tak. Będzie o kosmetyku, który ma dużo rzeczy na maks, jednocześnie utrzymując wiele rzeczy na minimum. 

Oczywiście pytanie brzmi: czy wychodzi na tym na plus czy na minus?