Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydarzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydarzenia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 lipca 2016

V Secrets of Beauty, 14 maja 2016 - tęskniłam, a było za czym!

foto: TWOJEZRODLOURODY.COM.PL

Spotkania blogerskie... czasami zapominam, że internet jest ich pełen i potrafią wyskakiwać z każdej strony. Dla mnie jednak zawsze pozostanie jedno, jedyne, wyjątkowe. To do którego zawsze wracam i które pewnie zawsze będzie mi najbliższe. SECRETS OF BEAUTY!

sobota, 19 marca 2016

Wiosenna konferencja marki CLARENA - szczęśliwe ślimaki i tlen w kremie


14 marca miałam okazję zapoznać się bliżej z marką CLARENA, z którą nie miałam wcześniej szansy się zaprzyjaźnić. Ponieważ nowości na rynku kosmetycznym to coś co mnie niezmiennie nakręca do życia i testowania postanowiłam, że napiszę Wam kilka słów w temacie.

niedziela, 16 listopada 2014

SECRETS OF BEAUTY, czyli jak spędziłam 4 października 2014


4 października odbyło się kolejne spotkanie blogerów "Secrets of Beauty".
29 sierpnia na tym blogu pojawił się ostatni post. Ale jakoś trzeba wrócić, prawda?

sobota, 14 czerwca 2014

Secrets of Beauty, czyli porozmawiajmy o urodzie - ambitnie

Kiedy dowiedziałam się, że Michał z Twojego Źródła Urody, planuje organizować spotkanie blogerów to wiedziałam, że będę chciała w nim wziąć udział.

Po pierwsze - wiedziałam, że będzie na poziomie.

Po drugie - to było pierwsze spotkanie na którym byłam i którego przy tym nie organizowałam.

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Igraszki Kosmetyczne ver 2.0. - jesienno-andrzejkowo-mikołajkowe!


Ponad miesiąc temu znów przyszło mi się zmierzyć w organizatorstwem (tym razem bardziej wsparciem) spotkania blogerek o kryptonimie "Igraszki Kosmetyczne". Pora więc na odrobinę lansu i prywaty na tym jakże profesjonalnym blogu.

sobota, 26 października 2013

Warsztaty w Ploteczkarni - bo ja kocham robić wszysko sama!






No właśnie - przecież ten blog, lata temu, powstał z tego właśnie założenia! Uwielbiam rękodzieło, uwielbiam sama przygotowywać różne rzeczy, uwielbiam tworzyć. Nie zawsze skutek jest taki jaki ja tego chcę, ale jednak. Kocham poznawać tysiąc technik, robić wszystko różnymi sposobami. A jak lepiej nauczyć się czegoś nowego, jak nie na warsztatach?

piątek, 27 września 2013

COSNOVA wita gości!

Sezon na nowości czas zacząć! Są kosmetyki, jest prasa, są blogerki - a to wszystko za sprawą firmy COSNOVA - czyli mówiąc po naszemu Catrice i essence. 

WARNING - Zdjęcia, zdjęcia i jeszcze raz zdjęcia! Ilością zdjęć przebijam mistrzów. SPAM, SPAM, SPAM!

sobota, 27 lipca 2013

Wakacyjne Igraszki Kosmetyczne - a ja tam byłam - chleb, ser i szynkę jadłam!

Pamiętam jak dziś sytuację, kiedy Patrycja rzuciła, ot tak w powietrze, że chciałaby zorganizować spotkanie blogerek. Takie na pełnym wypasie. Było to w dniu, kiedy spotkałyśmy się po raz pierwszy na żywo. Moja oraz Gosi odpowiedź wyglądała następująco:


(Aby nikomu nie uwłaczać, biorę na siebie bycie krasnoludem - choć gdybym mogła, byłabym elfem ♥)

No jak Boga kocham, tak to wyglądało!

...I tak zrodziła się drużyna pierścienia. A raczej Zespół Igraszek Kosmetycznych (w skrócie ZIK?). Praca paliła się w rękach, pomysły rozmnażały się przez pączkowanie. Aż w końcu, po tych 3 miesiącach szykowania, przyszedł czas na samo spotkanie.

Chyba już "wszyscy we wsi wiedzo" (cytując kabaret Ani Mru Mru), że spotkanie odbyło się 20 lipca, rozpoczynając o godzinie 13. Część dziewczyn, nie chcąc się spóźnić, przyszło trochę wcześniej, łapiąc nas na ostatnich przygotowaniach.

Moja mina - wyraża więcej niż tysiąc słów

Aż trudno mi opisać co się działo. Wiem, że na przemian, latałam jak kot z pęcherzem, albo siedziałam i chillowałam. Wiem, że miałam głupawkę i totalny freestyle flow mówienia dziwnych rzeczy. Wiem, że z wieloma osobami nie rozmawiałam i za to bardzo przepraszam. Jeśli następnym razem, ktokolwiek będzie miał marzenie porozmawiać ze mną to polecam po prostu do mnie zagadać - wtedy się mniej wstydzę. Bo ja taki jestem wstydzioszek, kiedy przychodzi do zagadywania obcych ludzi.

Sama zdjęć nie wykonywałam, dlatego korzystam z tych, które robione były aparatem Gosi oraz robionych przez Karola, męża Ani.


Asia oraz Edyta z Organics Beauty opowiadały o tym, jak należy pielęgnować włosy oraz dlaczego produkty marek O'right oraz Natulique wyróżniają się na tle innych kosmetyków.


Aleksandra prezentowała masę kosmetyków marki Eveline. Sweet focia w lustrze musiała być!


Dalej występowała Marta z Pat & Rub. Wspominała o nowościach, można było zmacać i powąchać ich ciekawe kosmetyki.


Dodatkową atrakcją od Organics Beauty było darmowe badanie skóry głowy oraz włosów. Na jego podstawie dobierany był szampon marki O'right. Uczestnicy wypełniali ankietę - najciekawszych odpowiedzi udzieliła Marta i w ten sposób wybrała koloryzację oraz stylizację w warszawskim salonie współpracującym z firmą.


Kasia z Ploteczkarni, przy wsparciu Gosi, opowiadała o swojej inicjatywie. Założyła w Warszawie miejsce spotkań dla kobiet, gdzie regularnie odbywają się warsztaty rękodzielnicze maści wszelakiej. Dodatkowo można organizować tam imprezy, urodziny, imieniny, wieczory panieńskie... Wiele rzeczy! Będę jeszcze pisać o tym miejscu, bo dzień po Igraszkach, wybrałam się na warsztaty z sutaszu.


Ostatecznie przyszedł czas na nasz pokaz. Dziewczyny pokazywały jak wykonać samodzielnie balsam w kostce do ciała oraz balsam do ust. Wszystko to dzięki ECO Spa. 100% natury, 1000% zabawy.


Żeby oddać trochę mój nastrój to macie tutaj kompilację - the best of. Myślę, że dodatkowy kolaż można by zrobić z samych głupich zdjęć mnie. Moją naturalną reakcję na aparat jest głupawka.

Dziewczyny! Chłopaku (Michał to do Ciebie :P)! Uczestnicy! Dziękuję za przybycie! Mam nadzieję, że bawiliście się dobrze na tym naszym skromnym spotkanku (nie ma to jak zdrobnienia). Ot szynka, serek, oliweczki i kameralne grono 34 osób. Ja ostatecznie jestem zadowolona z siebie, a raczej z nas - organizatorek. Chyba się to wszystko przysłowiowej kupy trzymało, bo my już myślimy nad kolejną imprezą. No, ja może trochę sobie przerwę robię, ale tylko krótką - obiecuję!

Dziękuję też wszystkim firmom, które ufundowały upominki na to spotkanie. To miły gest, nawet jeśli upominek jest skromny - ważne, że doceniacie nas, naszą imprezę, nasz czas i ciężką pracę naszych uczestników. Bo blog to przyjemność, ale i masa pracy.


Takie dodatkowe podziękowania należą się firmie ECO Spa. To dzięki nim mogliśmy zorganizować pokaz oraz przygotować naturalne kosmetyki dla dziewczyn - a zeszło na to trochę kilogramów półproduktów, uwierzcie mi! Wspierali nas od początku i mają ode mnie wielkie high five!

Dziękuję dziewczynom - Patrycji i Gosi - za to, że mnie znosiły i chyba dalej chcą znosić. Z pewnością jestem ciężkim (nie tylko wagowo) człowiekiem, ale starałam się robić co w mojej mocy sprawczej. Nawet jeśli mam postępującą sklerozę. Mi z Wami pracowało się bardzo dobrze. Cenię sobie to, że zdobyłam dwie świetne kumpele tutaj w stolicy, gdzie nie mam ich zbyt wielu :)

Dodatkowe podziękowania dla Wojtka, który zakłada teraz markę FALLIN PATTERN - z tego co wiem, będzie to biznes modowo-odzieżowy. Dzięki niemu miałyśmy świetne, sitodrukowe torby z naszym logo. Niech Ci się interes kręci!

Na koniec takie dziwne podziękowania. Dziękuje Arsenic, która mimo egzaminu przybyła do Warszawy, była na spotkaniu i jeszcze została u mnie do poniedziałku wieczór. Pomiędzy nami zrodziła się chemia dwóch hejterek, dwóch wyszukiwaczek bullshitu, dwóch das kokosów. Jest mi aż smutno, że ta piczesa mieszka w Krakowie. Obym niedługo mogła ją odwiedzić - wtedy postawimy sobie kamerę, butelki wina, rzędy kosmetyków i cały świat nas znienawidzi :P

Jeśli chciałybyście zobaczyć upominki albo jeszcze lepiej - wygrać cały mega zestaw - biegnijcie na bloga Igraszkowego! 


Dodatkowo przypominam o mini rozdaniu filtrów Ziaja u mnie ;)

I to by było na tyle drodzy Państwo. Ja zrobiłam miliard zdjęć do postów, więc nie pozostaje mi nic jak tylko pisać i zapewniać Wam szeroko pojętą rozrywkę. Albo być po prostu zapychaczem czasu. I organizować spotkania blogerek. Bo dlaczego by nie? Każdy musi mieć jakieś hobby - albo najlepiej tysiąc.