Chyba już nigdy nie pozbędę się Korei z mojego życia. Tak jak Japonia odcisnęła na mnie piętno, tak i kolejny azjatycki kraj zmienił moje postrzeganie świata na wielu płaszczyznach. Łącznie z kosmetykami. Dlatego przynoszę Wam kolejną koreańską nowinkę w mojej kolekcji. Szykujcie się, bo będzie ciekawie - znowu pojadę markę mainstreamową.
środa, 15 stycznia 2014
piątek, 10 stycznia 2014
Ice ice baby od Essence - rozświetlacz idealny?
W internecie trzeba trzymać rękę na pulsie. Im szybciej o czymś doniesiemy, tym lepiej. Na blogach takich informacji na wagę publikowania (w przeciągu 10 sekund od wypłynięcia) jest kilka. Mamy promocje w Rossmanie. Mamy promocję w Hebe. Mamy szminki z MACzka. Z tym wszystkim wygrywają jednak limitki Essence i Catrice. Ooo, tak.
Więc będę cool. Będę hip. Będę trendy. Będę jak Natasza Urbańska w piosence Rolowanie. Jak Tommy Lee Jones w Ściganym.
Napiszę o kosmetyku z najnowszej limitki Essence.
poniedziałek, 6 stycznia 2014
Igraszki Kosmetyczne ver 2.0. - jesienno-andrzejkowo-mikołajkowe!
Ponad miesiąc temu znów przyszło mi się zmierzyć w organizatorstwem (tym razem bardziej wsparciem) spotkania blogerek o kryptonimie "Igraszki Kosmetyczne". Pora więc na odrobinę lansu i prywaty na tym jakże profesjonalnym blogu.
Wyniki mini rozdania o TINT CATRICE!
6 stycznia, wszyscy ustawowo mamy wolne i zbijamy bąki. Albo nadrabiamy wszystko czego nie dawaliśmy rady zrobić, kiedy jest zwykły tydzień pracy. Ja zaczynam od wyników rozdania!
sobota, 28 grudnia 2013
czwartek, 26 grudnia 2013
Wesołych Świąt i inne głupoty
![]() |
| Obrazek pasujący do okazji, ale nie obrażający uczuć religijnych (nawet Ateistów) - thegraphicsfairy.com |
Dziś 26 grudnia, więc Święta jak zwykle są w odwrocie. Od wieków tak to już jest, że Święta, Święta i po Świętach.
To nie zmienia jednak faktu, że chciałabym Wam życzyć wszystkiego najlepszego, wesołego, kolorowego, szczęśliwego w te Święta i ten okres po Świętach. Aby miło płynął Wam czas do nadchodzącego Sylwestra i Nowego Roku!
Zawsze byłam słaba w życzeniach i to chyba nigdy się nie zmieni.
W tym miejscu mogłabym skończyć swoje pisanie na dziś. I Ty - drogi czytelniku - możesz również to zrobić. Bo to co będzie dalej to głębokie bajanie z rodzaju "Ból Dupy".
Subskrybuj:
Posty (Atom)




